Polonia Łaziska Górne - BKS Stal Bielsko-Biała

TEKST
06 maja 2011
Polonia Łaziska Górne - BKS Stal Bielsko-Biała

Polonia Łaziska Górne - BKS Stal Bielsko-Biała 0:0

Żółte kartki: Komar, Rączka, Gersok

Polonia: Franke, Gersok, Komar, Mazur, Króliczek, Kaszok, Rączka, Michał Majsner (87. Krzęciesa), Kaczmarczyk, Mateusz Majsner (82. Korcz), Pasko (92. Szczygieł) 
BKS Stal: Zieliński - Szczypior, Baron, Antczak, Gęsikowski, Czaicki, Wawrzyniak (92. Boczek), Witor (77. Schie), Rejmanowski (87. Peszor), Mrozek, Zdolski (65. Skorupski)

Relacja:
O pierwszą składną akcję pokusili się goście, a jej zwieńczeniem był strzał Łukasza Witora, wyłapany przez strzegącego bramki Polonii Rafała Franke. W tym fragmencie gry dominacja piłkarzy z Bielska-Białej nie podlegała dyskusji. Szansę na „otwarcie” wyniku miał także Marcin Rejmanowski. Gospodarze natomiast z rzadka przedostawali się pod pole karne bialskiego zespołu, a gdy już to czynili, defensorzy zachowywali spokój. W 32. minucie z kolei gościom dopisało szczęście. Na strzał z odległości ponad 20 metrów zdecydował się Radosław Kaczmarczyk, a Rafałowi Zielińskiemu w sukurs „przyszedł” słupek. Kolejne dwie próby pod bialską bramką to efekt starań – dodajmy nieudanych – autorstwa Krzysztofa Gersoka. Emocji dostarczyły ostatnie sekundy pierwszej części. Najpierw doskonałą sposobność do uzyskania prowadzenia zaprzepaścili podopieczni trenera Marka Mandli, natomiast chwilę później defensorzy BKS-u Stali musieli wybijać piłkę z linii bramkowej po sprytnym strzale Szymona Pasko.
Wymiana ciosów rozgorzała na dobre po przerwie. Z dystansu próbował Tomasz Wawrzyniak, odpowiedział również bez efektu Kaczmarczyk. W 66. minucie z najwyższym trudem Zieliński sparował strzał Gersoka, z drugiej strony boiska Franke nie dał się zaskoczyć Michałowi Skorupskiemu. W ostatnim kwadransie obie drużyny mogły pokusić się o trafienie na wagę kompletu punktów, ale ostatecznie akcje ofensywne nie znalazły zwieńczenia.


Zapowiedź

Polonia Łaziska Górne to kolejny przeciwnik piłkarzy bialskiej Stali na trzecioligowym szczeblu rozgrywek. Kto pamięta jesienny mecz obu zespołów, ten jest świadomy tego, jak ciężkie zadanie czeka naszą drużyną w sobotnie popołudnie.

Jesienią w Bielsku-Białej goście pokazali się z dobrej strony i już do przerwy zaaplikowali miejscowym dwa gole. Głównym twórcą wyjazdowej wygranej Polonii był Sebastian Hendel, najskuteczniejszy piłkarz w szeregach drużyny pod wodzą trenera Piotra Mrozka. Ale nie brakuje w ekipie z Łazisk Górnych i innych graczy, których piłkarska renoma nie budzi wątpliwości, jak pozyskany zimą pomocnik Szymon Pasko czy podpora defensywy Marek Mazur.
Pomimo personalnego potencjału i szerokiej, wyrównanej kadry Polonia nie prezentuje w całym sezonie pełni swoich możliwości. To aktualnie siódmy zespół w tabeli III ligi opolsko-śląskiej, którego strata do lidera z Rybnika wynosi niemal 20 punktów! Niemniej jednak trzeba pamiętać, że stawka ligowa jest na tyle wyrównana, że i Polonia padła „ofiarą” kilku w teorii nieoczekiwanych porażek. – Polonia pewnie pokonała Rozwój w Katowicach czy zremisowała z Oderką, z kolei nie zdołała sobie poradzić ze Startem Bogdanowice czy Orłem Babienica/Psary. Dobitnie świadczy to o równym poziomie. Tabela oczywiście obliguje nas do tego, by walczyć o zwycięstwo, ale nie spodziewajmy się łatwej przeprawy – przestrzega Marek Mandla, szkoleniowiec bialskiej Stali.
Nasi piłkarze są w dobrej formie, co udowodnili pokonując przed trzema dniami Oderkę Opole, wcześniej bialski zespół wywiózł remis z terenu lidera. Wciąż więc BKS Stal zachowuje realne szanse na ukończenie rozgrywek w ścisłym czubie tabeli. A sobotnia konfrontacja ma być krokiem ku temu. – Znamy doskonale przeciwnika, szanujemy go, ale się nie boimy. Wynik jest sprawą otwartą i właściwie każde rozstrzygnięcie możliwe – podkreśla opiekun piłkarzy z Bielska-Białej, dla którego mecz w Łaziskach Górnych będzie miał również poniekąd wydźwięk sentymentalny. Trener Polonii Piotr Mrozek to jego wychowanek z czasów pracy w Katowicach. Teraz uczeń zechce przechytrzyć swojego nauczyciela. Czy skutecznie?

Początek meczu Polonia – BKS Stal w sobotę o godzinie 17.00.